Blog, Urządzenia pomiarowe

Pojedynczy por potrafi zniszczyć całą ochronę

W powłokach barierowych ochrona opiera się na szczelności. Jeden niewidoczny por, pęcherz powietrza nad spoiną albo przetarcie na krawędzi tworzy ścieżkę dla elektrolitu i punkt startu korozji — mimo że pomiar grubości wypada prawidłowo na całej powierzchni. Przy wykładzinach zbiorników, rurociągów i obiektów zanurzonych taka nieciągłość oznacza awarię, nie usterkę kosmetyczną.

Dlatego dla powłok pracujących w zanurzeniu i w kontakcie z mediami agresywnymi badanie nieciągłości jest standardem odbiorowym. Podstawy metodyczne znajdziesz w normie ISO 29601 (ocena porowatości powłok ochronnych) oraz w ASTM D5162, która opisuje badanie nieciągłości powłok nieprzewodzących na podłożach metalowych w dwóch wariantach: niskonapięciowym (mokra gąbka) i wysokonapięciowym (iskrowym).

Dwie metody — i granica między nimi

Metoda mokrej gąbki (niskonapięciowa)

Gąbkę zwilżoną wodą z dodatkiem środka obniżającego napięcie powierzchniowe przesuwa się po powłoce przy niskim napięciu. Woda wnika w nieciągłość, zamyka obwód i przyrząd sygnalizuje defekt. Metoda nadaje się do powłok cienkich i jest bezpieczna dla samej warstwy: przy takim napięciu nie dochodzi do przebicia zdrowej powłoki.

Metoda iskrowa (wysokonapięciowa)

Elektroda przesuwana nad powłoką pracuje przy napięciu rzędu kilku do kilkudziesięciu kilowoltów. W miejscu nieciągłości powstaje wyładowanie iskrowe — słyszalne i widoczne — a przyrząd podaje sygnał akustyczny. Metoda jest przeznaczona do powłok grubych: wykładzin zbiorników, powłok rurociągów, grubopowłokowych systemów epoksydowych.

Przyrząd dostępny w ofercie: Porotest 7 — wysokonapięciowy miernik szczelności powłok.

Dobór napięcia — najważniejsza decyzja w całym badaniu

To punkt, w którym badanie najczęściej wyrządza więcej szkody niż pożytku. Napięcie dobiera się do grubości powłoki, a nie „na maksimum, żeby pewnie wykryć”.

  • Napięcie zbyt niskie — nie przebije się przez cienki, ale realny por; defekt pozostanie niewykryty, a protokół będzie fałszywie pozytywny.
  • Napięcie zbyt wysokie — przebija zdrową powłokę i tworzy defekt, którego wcześniej nie było. Badanie przestaje być nieniszczące, a wykonawca naprawia uszkodzenia wywołane własną kontrolą.

Dlatego kolejność postępowania jest zawsze taka sama:

  1. Zmierz grubość powłoki w strefie badania — miernikiem grubości powłok, np. DFT-F. Grubość przyjmuje się z pomiaru, nie z założeń projektowych.
  2. Ustal napięcie zgodnie z zależnością podaną w normie lub specyfikacji dla zmierzonej grubości.
  3. Sprawdź przyrząd na wzorcu lub na celowo wykonanym defekcie — potwierdzenie czułości przed badaniem to element procedury.
  4. Prowadź elektrodę ze stałą prędkością; zbyt szybki przesuw pomija defekty.
  5. Oznaczaj i dokumentuj każde wskazanie, a po naprawie badaj miejsce ponownie.

Warunki, bez których wynik jest niemiarodajny

  • Powłoka musi być w pełni utwardzona. W niedosuszonej warstwie pozostaje rozpuszczalnik, który zmienia jej właściwości elektryczne i generuje wskazania pozorne.
  • Powierzchnia musi być sucha i czysta. Wilgoć na powierzchni daje fałszywe wskazania przy metodzie iskrowej; w metodzie mokrej gąbki nadmiar wody rozlewa się poza obszar badania.
  • Podłoże musi być przewodzące i uziemione. Metoda działa tylko dla powłok nieprzewodzących na metalu — jakość uziemienia decyduje o czułości.
  • Powłoka nie może zawierać składników przewodzących. Farby z wypełniaczami przewodzącymi, np. z dużą zawartością pyłu cynkowego, mogą dawać wskazania mylące — tę kwestię trzeba rozstrzygnąć z producentem materiału przed badaniem.

Bezpieczeństwo przy metodzie iskrowej

Pracujesz z wysokim napięciem, w otoczeniu, w którym mogą znajdować się pary rozpuszczalników. Trzy zasady, których nie wolno pomijać:

  • Nigdy w atmosferze palnej. Iskra jest źródłem zapłonu; badanie we wnętrzu zbiornika wymaga potwierdzonej wentylacji i pomiaru stężenia par.
  • Strefa wygrodzona. Osoby postronne poza zasięgiem elektrody, wyposażenie zgodne z instrukcją przyrządu.
  • Praca w przestrzeniach zamkniętych — zawsze zgodnie z procedurą dla przestrzeni zamkniętych, z asekuracją.

Kiedy badanie jest potrzebne, a kiedy to nadmiar

Zastosowanie powłokiBadanie nieciągłości
Wykładziny zbiorników, wnętrza rurociągów, obiekty zanurzoneStandard odbiorowy
Powłoki na obiektach w kontakcie z mediami agresywnymiZwykle wymagane specyfikacją
Konstrukcje stalowe w atmosferze, powłoki dekoracyjneZwykle niewymagane — kontrola grubości i przyczepności wystarcza

Element szerszego zestawu kontroli

Badanie szczelności jest ostatnim ogniwem łańcucha kontrolnego, nie jego substytutem. Pełna dokumentacja powłoki zanurzeniowej obejmuje zwykle: kontrolę podłoża przed malowaniem, warunki aplikacji, grubość powłoki, przyczepność, ocenę wizualną (pomocna bywa lupa inspektorska) i wreszcie badanie nieciągłości.

Podsumowanie

Poroskop odpowiada na pytanie, na które pomiar grubości nie odpowie: czy powłoka jest ciągła. Metodę i napięcie dobiera się do grubości warstwy — zbyt niskie napięcie przeoczy defekt, zbyt wysokie go wytworzy. Badanie ma sens przy powłokach pracujących w zanurzeniu i w kontakcie z mediami agresywnymi; dla zwykłych konstrukcji atmosferycznych zwykle nie jest wymagane.

Dobierasz przyrząd do konkretnej grubości powłoki i rodzaju obiektu? Napisz do nas — podpowiemy, czy potrzebujesz wersji wysokonapięciowej, czy wystarczy metoda niskonapięciowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *